Godzina 21:55 przejdzie do historii. Łazik Perseverance będzie dzisiaj lądował na Marsie w Kraterze Jezero. Czerwona Planeta będzie przez niego eksplorowana pod kątem potencjalnego istnienia oraz dawnych śladów, mogących świadczyć o życiu na tej planecie. Będzie też pierwszy testował technologię, w którą został wyposażony, wykorzystywaną do misji załogowych w kosmosie. Jest to pierwszy taki robot wysyłany przez NASa. Leciał on na Marsa przez około 6 miesięcy.

Łazik Perseverance na swoim pokładzie ma zamontowany dron autonomiczny Ingenuity, który może działać międzyplanetarnie. Technologia ta umożliwia poruszanie się w rzadkiej atmosferze, czyli takiej jaka panuje na Marsie. Zamontowany Dron ma 49 cm i podwójne śmigła o rozpiętości 1,2 metra, może poruszać się 50 metrów w ruchu poziomym i 5 metrów nad powierzchnię, może oddalić się od łazika na 1km.

Eksploracja wykonywana przez Łazika Perseverance będzie polegała również na zbieraniu próbek ze skał na Marsie. Technologia zamontowana w robocie, umożliwia zamianę dwutlenku węgla w tlen. Robot będzie więc testował, czy dało by się przeżyć na Marsie, mając ludzkie płuca.

Krater Jezero, na którym wyląduje Łazik Perseverance to blisko 45 kilometrowy krater uderzeniowy. Naukowcy wnioskują, że kiedyś musiał w nim być krater wody, prawdopodobnie jezioro o głębokości około 250 metrów. To jedna z trudniejszych misji maszynowych na Marsie.

Łazik Perseverance będzie przez pierwsze 90 dni marsjańskich testował wszystkie podsystemy i technologie załadowane na niego. Będzie on prowadzony przez ludzki zespół, oddalony o lata świetlne, w ten sposób upewnią się, czy maszyna może kontynuować pozostałe misje. Do najbardziej przydatnych należą: charakterystyka marsjańskiego klimatu, badanie marsjańskiej geologii, szukanie oznak życia na Marsie – starych i nowych. NASA wymienia 3 cele szczegółowe: sprowadzenie na ziemię różnych form geologicznych w postaci próbek terenu; badanie krateru Jezero pod kątem możliwych form istnienia oraz zrozumienie klimatu jaki panuje na Marsie.